Światowy Kongres Częstochowian

Logo Kongresu Częstochowian

strona główna

słowo Ojca Świętego

o kongresie

patronat

program kongresu

scenariusz otwarcia kongresu

uczestnicy

prasa o kongresie

galeria

listy

adresaci apelu

kontakt

wydawnictwo pokongresowe

częstochowa

Drodzy Państwo !


Drodzy i Szanowni Państwo!
Jest takie miejsce na ziemi, które dla nas nie jest tylko nazwą geograficzną. Jest takie miejsce na ziemi, które mieści się w naszych sercach.

Częstochowa.

Miasto położone na jurajskich wzgórzach, podzielonych dolinami trzech rzek. Krajobraz, którego dominantą jest wieża Jasnej Góry.
Kształt miasta tworzyły pokolenia ludzi tu mieszkających. Był gród nad Wartą, na szlaku między Małopolską a Śląskiem i Wielkopolską. Gród do rangi miasta podniesiony przez Kazimierza Wielkiego. Była przełomowa dla nas decyzja księcia Władysława Opolczyka – lokującego tu klasztor Ojców Paulinów i powierzającego im Świętą Ikonę.
Ponad sześć wieków temu nasze miasto znalazło się pod opieką Matki Boskiej. Odtąd do Jej Tronu, Tronu Królowej Polski pielgrzymowali władcy i poddani, rycerstwo i prosty lud. Częstochowa dzięki temu stawała się znana całemu światu.
Taki był nasz początek, ponad sześć wieków temu. Potem rosło nasze miasto, tak jak wzrasta drzewo, korzeniami wspierające się o rzekę Wartę, z koroną klasztoru Jasnogórskiego. Rosło w czasach dobrych i złych, trwało mimo niszczących nawałnic – wojen, epidemii, klęsk żywiołowych.
Razem z miastem tworzyło się społeczeństwo częstochowian. Tworzyła się wspólnota. Jesteśmy częścią tej wspólnoty kształtowanej sześcioma wiekami historii miasta. Jesteśmy kolejnym ogniwem łańcucha pokoleń żyjących tu i tworzących nasze miasto.
Wspólnotę częstochowską rozumieć przy tym trzeba szerzej niż określa to ustawa. Wspólnotę tworzą nie tylko ludzie mieszkający w granicach administracyjnych miasta. Ważniejsza od więzi administracyjnej jest więź serca. Nie jest istotne czy mieszka się na Rakowie, czy w Krakowie; na Zawodziu, czy w Chicago, Sztokholmie, Paryżu, Sydney...istotne jest co mieszka w naszych sercach.
Witam tu na tej sali wszystkich, którzy sercem swym wybrali Częstochowę jako swoją “małą Ojczyznę”. Jestem szczęśliwy, że tak wielu, wielkich ludzi odpowiedziało na nasz apel i nasze zaproszenie. Jest to dowód siły lokalnego patriotyzmu.
Gdy rodził się pomysł Kongresu Częstochowian powiedziałem – chcemy udowodnić, że pamiętamy o naszych rodakach.
Pamięć jest rzeczą najważniejszą, zwłaszcza wówczas gdy historia wielokrotnie zmieniała oblicze naszego miasta.
Stałym w naszym krajobrazie była dominanta wieży Jasnogórskiej i prowadząca do klasztoru Aleja Najświętszej Maryi Panny. Taki krajobraz wyznaczyła historia łącząca w jedność Częstochowę i Częstochówkę.
Zmieniało się otoczenie, zmieniali ludzie. 100 lat temu w prostokąt śródmieścia wpisany był neogotyk Katedry – naszej Notre Dame - i strzelista wieża kościoła ewangelickiego; kopuły cerkwi i mauretańskie zdobienia synagogi. Częstochowa była najdynamiczniej rozwijającym się miastem w tej części Polski. Rosły mury nowych fabryk, domów mieszkalnych, szkół. Ten dynamiczny rozwój utrzymany został także w latach międzywojennych. Dumą społeczności było stacjonujące tu wojsko – 7 Dywizja Piechoty, jedynm z jej dowódców był generał Maczek żołnierze byli symbolem Niepodległości.
Częstochowa była polskim miastem, społeczność przepojona była duchem patriotyzmu. Nie był to patriotyzm w rozumieniu ciasnego nacjonalizmu. Naszą polskość kształtował duch Jasnej Góry, uczyliśmy się jej na zgromadzonych tam skarbach dziedzictwa narodowego.
Doświadczył nasze miasto czas totalitaryzmu. Z bólem i smutkiem przypominamy straszne sceny likwidacji częstochowskiego getta. Wymordowano tam w bestialski sposób ponad 30 tysięcy naszych obywateli. Nieodwracalnie zniszczono charakter dawnej Częstochowy. Równolegle trwało wyniszczenie całej naszej społeczności – w lasach pod Olsztynem i Janowem wymordowano częstochowska inteligencję. Pozbawieni wszelkich praw częstochowianie skazani byli na los niewolników. Częstochowianie ginęli w Katyniu i Miednoje.
Czas okupacji był także czasem wielkiego bohaterstwa, determinacji w walce o Wolność i Niepodległość. Częstochowianie broniąc swojego miasta, walcząc z bronią w ręku na różnych frontach II wojny światowej udowodnili swój patriotyzm
Koniec II wojny światowej nie przyniósł wolności. Nowa władza totalitarna do więzień wsadzała tych co walczyli o niepodległość - żołnierzy Armii Krajowej
Z bólem mówić trzeba o niesprawiedliwościach jakie dotykały częstochowian ze strony rządzących krajem i miastem w latach PRL. O żołnierzach armii Andersa, którzy swojej pielgrzymki do Polski, pielgrzymki przez sowieckie łagry, piaski pustyni i pola chwały pod Monte Cassino, nie mogli zakończyć w swych rodzinnych domach. O szeregu ludzi pozbawionych prawa do własnej “małej Ojczyzny”. O ludziach zmuszanych do wyjazdu w 1968 i w 1982 r.
Wśród państwa jest wielu z tych, którym po 1945 roku odebrano prawo do Ojczyzny. Są ci, którym wręczono paszport z adnotacją “ważny w jedną stronę”.
W tym samym okresie odebrano także częstochowianom prawo do samorządności, do demokratycznej formy wyboru własnej władzy. Owych niesprawiedliwych decyzji nie wydawano z upoważnienia częstochowskiej społeczności. Przeciwnie, decyzje takie niszczyły nasza społeczną wspólnotę.
Szansę jej odrodzenia historia ofiarowała nam w 1989 roku. Potem 27 maja 1990 roku odbyły się pierwsze po wojnie wolne wybory, wybory do władz lokalnych, również do władz Częstochowy. Nasze pokolenie miało za zadanie mądre zagospodarowanie odzyskanej wolności. To co zrobiliśmy oceniać będą następcy, tak jak my dziś oceniamy dorobek przedwojennych władz miasta.
Jest wiele rzeczy, którymi możemy się pochwalić. Wykorzystaliśmy wolność by budować pozytywny wizerunek naszego miasta. Częstochowa jako pierwsze w tej części Europy miasto nagrodzona została przez Radę Europy prestiżowymi nagrodami – Honorową Flagą, Tablicą i wreszcie Grand Prix Europy. Prezydent Częstochowy przewodniczy zgromadzeniu miast laureatów Nagrody Europy. Nasze miasto stało się inicjatorem stworzenia europejskiego Stowarzyszenia Miast Maryjnych.
Wykorzystaliśmy wolność by nadać dynamikę rozwojowi społeczno – gospodarczemu. Przybyło dobrych szkół, nowoczesnych ośrodków opieki zdrowotnej i pomocy ludziom niepełnosprawnym. Konsekwentnie budujemy nowe drogi, inwestujemy w ochronę naszego środowiska. Po 1990 roku dynamicznie rozwija się sektor małych i średnich przedsiębiorstw. Firmy częstochowskie stają się coraz nowocześniejsze, coraz lepiej przystosowane do globalnej konkurencji.
Częstochowa stała się także liczącym się ośrodkiem akademickim. Dumą Częstochowy jest wspaniałe środowisko twórców kultury. Tysiące młodych mieszkańców ma tu szansę zdobyć wysokie kwalifikacje zawodowe.
Rozwijając się – Częstochowa nie odwraca się od swoich tradycji. Jesteśmy dumni z pełnionej od sześciu wieków misji, z roli miasta z Jasną Górą. Nasz wysiłek idzie w kierunku najlepszego wypełniania wynikających z tej misji zadań – stworzenia warunków prawdziwie przyjaznej i godnej obsługi przybywających tu pielgrzymów.
Spotkał nas także szczególny zaszczyt. Honorowe Obywatelstwo Częstochowy przyjął w 1991 roku Ojciec Święty Jan Paweł II, podczas pamiętnego VI Światowego Dnia Młodzieży. Było to pierwsze miasto w taki sposób uhonorowane.
W tym roku po raz drugi nasze miasto przyznało tytuł Honorowego Obywatela. Nadano go Prezydentowi Rzeczypospolitej na Uchodźstwie Ryszardowi Kaczorowskiemu. Był to nasz dowód uznania dla niezłomnego patriotyzmu, podkreślenie więzi między Polakami mieszkającymi w kraju a Polakami zrządzeniem historii rozproszonymi po całym świecie.
To także leży o źródeł idei dzisiejszego spotkania. Wielu z Was należy się hołd za wykazany niezłomny patriotyzm. Podziękowanie za to co robiliście dla swojej Ojczyzny i swojego Miasta.
Pozwolę sobie jako gospodarz powitać i przedstawić tych, którzy zgodzili się objąć honorowy patronat nad Kongresem. Serdecznie witam Jego Ekscelencję Metropolitę Częstochowskiego księdza arcybiskupa Stanisława Nowaka. Dziękuję za okazaną przychylność liczę na błogosławieństwo dla idei naszego spotkania.
W komitecie honorowym Kongresu zgodzili się uczestniczyć:
Jego Ekscelencja ksiądz biskup Antoni Długosz.
Arye Edelist, przewodniczący wspólnoty częstochowskich Żydów w Izraelu
Doktor Janusz Kochanowski – prawnik i dyplomata, były konsul generalny w Londynie
Profesor Aleksander Koj – wieloletni rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego
Jerzy Kropiwnicki – prezydent miasta Łodzi, był minister,
Jerzy Kulej – złoty medalista olimpijski, poseł na Sejm,
Ojciec Marian Lubelski – opiekun naszego największego Skarbu, Przeor Jasnej Góry
Juliusz Łuciuk – kompozytor, to także dzięki niemu tak dobrą sławą cieszy się nasz festiwal “Gaude Mater”
Ludmiła Marjańska – poetka, mistrzyni pięknego słowa
Ojciec Izydor Matuszewski – Generał Zakonu Ojców Paulinów
profesor Grzegorz Opala – były Minister Zdrowia, dziś nasz wierny sprzymierzeniec w świecie naukowym Śląskiej Akademii Medycznej, współpomysłodawca kongresu,
Prof. Władysław Pierzchała – wieloletni rektor Śląskiej Akademii Medycznej
Ryszard Szczuka – przewodniczący naszej Rady Miasta
ksiądz Infułat Ireneusz Skubiś – redaktor naczelny tygodnika “Niedziela” W tym miejscu najserdeczniej dziękuję Niedzieli, za objęcie nad Kongresem patronatu medialnego. Pisać o nas będzie pismo znane już na wszystkich kontynentach.
Witam wszystkich najserdeczniej. Cieszę się z obecności na sali tak zacnych i znakomitych gości. Witam naszych parlamentarzystów, przedstawicieli administracji rządowej i samorządowej, województwa i powiatów i zaprzyjaźnionych gmin, a także radnych miasta Częstochowy, rektorów wyższych uczelni, przedstawicieli duchowieństwa i środków społecznego przekazu.
Tak samo gorąco witam wszystkich obecnych na tej sali. Gości z różnych stron świata i Polski, mieszkańców Częstochowy. Jestem szczęśliwy, że przybyliście.

Częstochowa to dobre miasto. Tak o naszym mieście powiedział Ojciec Święty.
Miasto staje się dobrym, gdy służą mu i współtworzą je wspaniali ludzie.
Gdy patrzę na tę salę – widzę samych wspaniałych. Widzę wspaniałą wspólnotę, wielka częstochowską rodzinę, zjednoczoną miłością do swej “małej Ojczyzny”, połączoną wolą służby dobru ogólnemu.
Jesteście wszyscy najwspanialszym darem dla Częstochowy. Dzięki Wam i Waszej obecności wierzę, że tu, w naszym mieście, wiele zmieni się na lepsze.
Wierzę, że jesteśmy uczestnikami wydarzenia historycznego.
Częstochowianie z Rakowa i Północy, Częstochowianie z Melbourne, Chicago i Tel-Avivu, Częstochowianie z Łodzi, z Warszawy i Katowic, rozrzuceni po Polsce i świecie Częstochowianie zjednoczyli się by pracować na rzecz dobrej przyszłości swojego miasta. Swojej “małej Ojczyzny”.
I ten wysiłek, wspólny wysiłek, musi przynieść wspaniałe owoce.
Wybrany bezpośrednio głosami mieszkańców Częstochowy na stanowisko Prezydenta Miasta, powiem w ich imieniu do wszystkich Częstochowian rozproszonych po Polsce i świecie:
Pamiętamy o Was, czekaliśmy i czekamy na Was, potrzebujemy Was. Każdy z Was na obczyźnie był reprezentantem naszego miasta. Każdy z Was swoją pracą i odnoszonymi osiągnięciami świadczył o naszym, wspólnym mieście: o Częstochowie. I za to Wam dziękuję.
I Światowy Kongres Częstochowian uważam za otwarty.
Copyright Urząd Miasta Częstochowy '2003